poniedziałek, 24 sierpnia 2015

Trzecia Gratis!

Od Kiedy świat usłyszał o nowych Fashionistas, ludzie oszaleli. W tym ja.
Odświeżone/ Nowe moldy zawróciły ludziom w głowach! W tym mnie!
Nastawiałem się na kilka lalek, lecz nie robiłem sobie nadziei w związku z klejoglutem.
Jak się jednak okazało, 2 z tych które chciałem okazały się czyste! Jednak po kolei :)

Ostatnio w lalkostrefie zawrzało, bo do sklepów trafiły właśnie te najbardziej pożądane z nowej serii!
Cena była kusząca, więc wziąłem dwie. Następnie pani przy kasie uświadomiła mi, że trzecia gratis przy zakupie dwóch xD Zgłupiałem! Mówię, co mi szkodzi! Biorę! Wziąłem Rudą pieguskę, z racji na ładny strój. Niestety jest zaklejona na amen, cóż pocznę!

Jestem zadowolony bo ta porządana Nikki nie ma ani grama kleju, a na dodatek obłędnie się fotografuje! <3
Co jeszcze zauważyłem, to to, że ta seria jest bardzo naturalna! Nie ma wyzywających makijaży, i dwie lalki są piegowate! <3 Dodatkowo wziąłem Kena, bo też miałem w planach :)


Enjoy!





























<3

piątek, 21 sierpnia 2015

Wyrocznia mody!

Z całej tej zgrai trupów, ostała się tylko rudowłosa kloniczka, która od samego początku wpadła mi w oko. 
Reszty nawet nie ruszam, szkoda wody i gazu, bo i tak nie zagrzałyby miejsca w gablocie nawet na chwilkę.
Ta ruda jednak pokazała mi fajną rzecz, jak moda potrafi wracać. 

 Niby zwykła laleczka obstawiam że z ok. lat 90, czyli okres mojego dzieciństwa. Prosta, zapewne w foliowej torebce, kioskowa. Pamiętam, że zawsze intrygowały mnie lalki w włosami wszytymi przez środek głowy... *.*
Ubranka stawiam, że mogły być oryginalne, husta na 100% dorabiana, ale wpasowała się idealnie!
 
 I tu zaczyna się magia!
Lalka idealnie wpasowuje się w dzisiejsze kanony!
Ma rude/pomarańczowe włosy!
Ma Undercut! Co kiedyś raczej było nie do pomyślenia!
Koszulka Oversize!
Obcisłe wzorzyste legginsy!
No i duża chusta!
Wypisz wymaluj dzisiejszy styl!

Ubranka jednak nie przetrwały próby czasu i wilgotnych nocy w piwnicy i musiałem je wyrzucić. Były dziurawe, brudne i śmierdzące. Szkoda, bo kawał dobrej stylówy. 
Na ten moment panna ma inne wdzianko :)







:)


czwartek, 20 sierpnia 2015

Zupełnie nowe* łupy!

Witam was !
Ostatnio lalkowanie szło jak po grudzie, ale jak to się mówi "Raz na wozie, raz pod wozem".
Wiele razy sobie obiecywałem, że truchła, padła i innych rupieci do domu nie będę znosił.
Chciałem iść w nowe, artykułowane lalki, sklepowe.
Nie udało się. Co prawda moja kolekcja jest teraz ogarnięta, jednak znów wkradł się chochlik i to dzięki mojej bardzo dobrej Funfeli. Miałem zrobić parę zdjęć z "oczyszczania" piwnicy...
Wyszło to, że zyskałem na tym parę pierdółek. W tym lalki, których zacząłem z natchnieniem szukać w worach i pudłach, gdy tylko wyciągnąłem jedną, a raczej wyciągnęła je kumpela!

Faktem jest to, że na dobrą sprawę zostnie jedna lalka, ale nie potrafiłem zostawić łysiejącej, bezrękiej Steffi Love, których nie zbieram, czy też bobasa z gołą dupką...

Patrzcie! Nie wiecie jaką miałem radochę szukając i grzebiąc w tych kartonach! <3



 Steffi Love na ciałku Fashion Corner
 Ta lalunia zostanie u mnie :)


Dziś też pociekłem na szmaty i do komisu i oto efekty!
Co prawda wojskowy nie ma dłoni, a animek ramienia od połowy, ale to jest do przeżycia i do zrobienia :D
Dodatkowo różowo włosa wróżka... Nie wiem po co mi, ale tak patrzała...




No to teraz czas na SPA XD
Pozdrawiam!!
Mam znów internet! :D

czwartek, 6 sierpnia 2015

Rocket number 9!

Witam was kochani.
 Gorąc leje się z nieba, w głowie dalej wiruje. W głowie niebotyczne rzeczy się snują, a ja ze swoją inteligencją zablokowałem sobie kartę sim na amen. No cóż poradzić, gdy w głowie myśl jak odciąć się od świata? Internet robi to za mnie, a z resztą muszę sobie jakoś poradzić. 

Generalnie dziś nie wiem o czym tu popisać. Może coś w trakcie się napatoczy, ale ogólnie to mam w planach małe co nieco, żeby sobie skorzystać z życia. Skoro nie mam pracy, na około znajomi mają swoje życie i spotykamy się tylko przy okazji. Na basen nie mam z kim iść, a samemu to już nie te lata... Rzuciłem znajomemu siedzącemu w Anglii, że wpadnę do niego. No i chyba się zawezmę i to zrealizuję, kto wie... może to będzie kolejny etap tej fascynującej podróży okraszonej smutkami i radościami, zwanej życiem?
Nie mam planów na przyszłość, bynajmniej na ten moment. Życie codziennie pokazuje co nowego, więc dopóki nie muszę, to chyba warto korzystać? Za bardzo się powstrzymywałem, czy to przed wyrażaniem własnych opini by kogoś nie urazić, czy przed czymkolwiek, bo było zbyt ryzykowne? 
Jednak najpierw planuję spakować plecak i jechać w góry, tak po prostu. Bez planów, co da droga. 
Bo jak to mówię "Czas pokaże"! 
Dziś krótko i na temat... Dorwałem kiedyś nieklejoną Venus. Jest śliczna i tyle w temacie. Dodatkowo ma fryzurę w stylu, który ostatnio non stop katuję <3 Nie lubię opisywać lalek dla kogoś, a mieć je dla siebie! 

Hue hue heu