czwartek, 20 sierpnia 2015

Zupełnie nowe* łupy!

Witam was !
Ostatnio lalkowanie szło jak po grudzie, ale jak to się mówi "Raz na wozie, raz pod wozem".
Wiele razy sobie obiecywałem, że truchła, padła i innych rupieci do domu nie będę znosił.
Chciałem iść w nowe, artykułowane lalki, sklepowe.
Nie udało się. Co prawda moja kolekcja jest teraz ogarnięta, jednak znów wkradł się chochlik i to dzięki mojej bardzo dobrej Funfeli. Miałem zrobić parę zdjęć z "oczyszczania" piwnicy...
Wyszło to, że zyskałem na tym parę pierdółek. W tym lalki, których zacząłem z natchnieniem szukać w worach i pudłach, gdy tylko wyciągnąłem jedną, a raczej wyciągnęła je kumpela!

Faktem jest to, że na dobrą sprawę zostnie jedna lalka, ale nie potrafiłem zostawić łysiejącej, bezrękiej Steffi Love, których nie zbieram, czy też bobasa z gołą dupką...

Patrzcie! Nie wiecie jaką miałem radochę szukając i grzebiąc w tych kartonach! <3



 Steffi Love na ciałku Fashion Corner
 Ta lalunia zostanie u mnie :)


Dziś też pociekłem na szmaty i do komisu i oto efekty!
Co prawda wojskowy nie ma dłoni, a animek ramienia od połowy, ale to jest do przeżycia i do zrobienia :D
Dodatkowo różowo włosa wróżka... Nie wiem po co mi, ale tak patrzała...




No to teraz czas na SPA XD
Pozdrawiam!!
Mam znów internet! :D

19 komentarzy:

  1. Fajna ciemnowłosa Stefka. Mangowy facecik świetny szkoda, że uszkodzony :( I angielski wojak w bodajże pustynnym kamuflaży -super mam z tej serii leśnego i nurka:)

    OdpowiedzUsuń
  2. ale czadowe chłopaki!!! widać, że po przejściach,
    ale atrakcyjności Im to wcale a wcale nie ujęło!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Wspaniałe łupy! SPA ich odświeży i pokaże pełną krasę :)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Ło matko, jakie brudasy! Te lalki marzą o długiej kąpieli w aromatycznych olejkach! Jestem bardzo ciekawa, co Ty z nich wyczarujesz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak na prawdę zostawiam tylko tą rudą z tych brudasów, na resztę szkoda wody, bo i tak ich nie zostawię, oddam jakimś dzieciom. :)

      Usuń
    2. A brunetka?! Bardzo źle z jej włosami?

      Usuń
    3. wypadły - nawet nie trzeba było czasać , zapewne znasz ten skutek jak lalka leży na strychu czy w piwnicy przez lata w wilgoci itd.... :(

      Usuń
    4. Mnie lalki mniej interesują niż te skarby w kartonie! Nie było jakichś mebelkow? Akcesoriów? Jedzenia, kosmetyków, zabawek dla Shelly? :)

      Usuń
    5. Mnie lalki mniej interesują niż te skarby w kartonie! Nie było jakichś mebelkow? Akcesoriów? Jedzenia, kosmetyków, zabawek dla Shelly? :)

      Usuń
  5. Hello from Spain: I just discovered your blog and really like. I also collect Barbies and furniture in 1:06 scale. I like your collection. Great job. I invite you to visit my blog: http://all4barbie.blogspot.com.es/ If you want to keep in touch. I became a follower of your blog.

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajne niespodzianki ;-) PS Cieszę się, że masz internet! Czekam na wpis po SPA.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja jeszcze nie mam Internetu ale nareszcie Cię znalazłam :):)
    ... i o to właśnie w tym wszystkim chodzi , o radość z gmerania w lalkach !!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. jak ja kocham takie"smieci" one wyzwajlaja kreatywnosc własnie
    bo z tymi gotowymi, wymuskanymi to co mozna? cokolwiek robic to jest zal bo drogie i sie zniszczy
    :))

    OdpowiedzUsuń
  9. dzięki za info! Nawet bez ręki go zatrzymam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Najbardziej gratuluję "pięknotwarzowego" animka- chętnie bym też takiego przygarnęła!
    P.S. Założyłam bloga typowo lakowego (przeniesione posty) mam nadzieję że czasem do mnie wpadniesz?

    OdpowiedzUsuń