wtorek, 13 października 2015

Niechciana Grace? Zawładnęła moim sercem... Dużo! Zdjęć...

Nie wiem co mną pokierowało...
 Ale zakupiłem dziś znów 3 lalki z serii Fashionistas, gdzie była promocja 2 + jedna gratis...
Wziąłem oglądaną wszędzie Grace? Niezbyt lubianą przeze mnie... Nie wiem czy to jej imię, czy po prostu ktoś ją tak nazwał :D Do tego Barbie, z klejoglutem i kena...
Cieszyłem się z Kena i Barbie, ponieważ miała strój który mi się bardzo podobał i fajny układ rączek...
Grace nie zachwycała mnie od samego początku... Gdy pierwszy raz ujrzałem ją w sklepie, również nie pomyślałem nad jej zakupem....
 Mold MBili w tym wydaniu wydawał mi się strasznie kiepski. Dodatkowo te różowe usta i zachwyt nad jej postacią, przez każdego... Nie, mówię sobie. Ale kupiłem, bo wyczaiłem że nie ma gluta więc uznałemże wezmę... No i przepadłem!!!
Jestem nią zachwycony i to będziecie mogli zobaczyć na poniższych zdjęciach!!!!
Barbie stała się dawcą bladego ciała dla wróżki, a Grace stała się moją nową muzą!
 :)
Barbie, mimo że śliczna, to miała tyle kleju w głowie że szok... Wyskubałem, ogoliłem i leży, czeka na lepsze czasy :) Ma bardzo delikatny makijaż jak większość dzisiejszych Fash i mniemam, że zagości u mnie jej wcielenie bez kleju :D
 Tutaj już po przemianie ;D




 Tu słynna Grace. Początki są zawsze trudne, trzeba się nauczyć każdej lalki :)




 Z koleżankami :)

 Oraz oczywiście zapowiadany SPAM! Enjoy!


 Zbyt rzadko używam dodatków, których mam masę!!





 I zabawa fotografią!

















9 komentarzy:

  1. IMHO Azjatka najładniejsza, ale Grace ma piękniejsze i bardziej wymowne oczy. Nowa Barbie jest naprawdę ładna, ale to tej pory się nie przekonałam, poczekam na twoją wersję, może się zakocham :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Faktycznie , Grace jest śliczna i ma to coś , co przyciąga ;-)
    A fotki z przesunięciem - fajne , też czasem praktykuje :-D
    pozdrawiam i zapraszam do mnie . d.

    OdpowiedzUsuń
  3. Na Twoich zdjęciach Grace bardzo zyskuje na urodzie, ale i bez tego to wg mnie jedna z bardziej udanych nowych Fashionistek. Jednak ja nadal nie mam ani jednej z nich, hm.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ohhh że też urwałeś głowę nowej lalce! Ty to jesteś! :-) A Grace urocza, choć ja nie mogę się przekonać do tych nowych ciałek :-) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Prześliczne zdjęcia...nie wiem, które ładniejsze! Grace, od tego momentu, zawładnęła moim umysłem i bardzo poważnie rozważam jej zakup! Buzie Barbie i Azjatki też piękne...równie kuszące...

    OdpowiedzUsuń
  6. Grace to jest jej mold, a nie Mbili :)
    Super fotki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kurde faktycznie! Mbili to 2001, a ten ma 2011! A taki podobny... Jestem cienki we współczesnych moldach jeszcze... Dzięki!

      Usuń
  7. No no... Od nienawiści do miłości tylko jeden krok;) super zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń