poniedziałek, 9 listopada 2015

Początek czegoś nowego.

Witam was! Blog zarósł kurzem, ja zarosłem brodą....
Nie piszę, nie mam żadnych nowości, a nawet jeśli są, to leżą spakowane w pudle. 
To jest ten czas, gdy mimo egzystencji w świecie lalkowym, moje własne lalki leżą skrzętnie spakowane i schowane w pudle. To ten czas, gdy nic mi nie zalega i mogę śmiało powiedzieć : ruszam do przodu. 
Jeszcze miesiąc i jadę w wielki świat, kto wie, może to właśnie będzie to. 

Na jakiś czas zamykam blog, udzielać się będę w miarę możliwości i chęci. 
Całuję i ściskam was mocno...
Życzcie mi powodzenia!