poniedziałek, 9 listopada 2015

Początek czegoś nowego.

Witam was! Blog zarósł kurzem, ja zarosłem brodą....
Nie piszę, nie mam żadnych nowości, a nawet jeśli są, to leżą spakowane w pudle. 
To jest ten czas, gdy mimo egzystencji w świecie lalkowym, moje własne lalki leżą skrzętnie spakowane i schowane w pudle. To ten czas, gdy nic mi nie zalega i mogę śmiało powiedzieć : ruszam do przodu. 
Jeszcze miesiąc i jadę w wielki świat, kto wie, może to właśnie będzie to. 

Na jakiś czas zamykam blog, udzielać się będę w miarę możliwości i chęci. 
Całuję i ściskam was mocno...
Życzcie mi powodzenia!

8 komentarzy:

  1. Życzę. Dużo, dużo powodzenia, szerokich dróg i życzliwych ludzi na szlaku :) Mam nadzieję, że co jakiś czas będziesz dawał znak życia.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dokądkolwiek się udajesz- powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. odezwij się z wielkiego świata czasem, co?
    może raz w m-cu uda Ci się - pokazać również
    swą brodę jak i miejsca, które Tobą poruszyły...

    OdpowiedzUsuń
  4. Powodzenia! Choć mam nadzieję, że nie wytrzymasz i odezwiesz się do nas czasem... :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Och, jaka wiadomość! I dobra i trochę smutna (bo stare miejsca i ludzie tęsknią). Ale niech będzie bardziej dobra. Bo to przecież nowy start, czyli coś ekscytującego. No i wyjeżdżasz! Łaaaaaał! Ale fajnie! Totalna zmiana atmosfery daje niezłego kopa. Nie będzie czasu się nudzić :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wszystkiego dobrego!!! Pozdrawiam serdecznie i życzę powodzenia! Odezwij się czasem:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wow, Piotrek, daj znać, czy wszystko w porządku, jak już dotrzesz do tego lepszego świata.

    OdpowiedzUsuń