wtorek, 1 marca 2016

Made To Move Barbie - odczucia :)

Witam was kochani, przyszedł czas gdy mogę z wami podzielić się Moją opinią i odczuciami na temat nowych ciałek Barbie Made to Move! Wiem, że tych recenzji jest masa, jednak ciężko sobie coś zobrazować we własnych rękach mimo,że widzi się to na zdjęciach u innych!

Tak więc gdy przyszła pora i możliwość zakupiłem dwie panny MDM, Teresę i Neko. Wiedziałem, że sa zaklejone na amen jednak to mi nie przeszkadzało z racji iż Teresę mam z innej serii, a Neko nie specjalnie mnie urzeka. Tak więc pozbyłem się łbów i ciała latają obecnie gołe i wesołe :)

Tak więc po rozpakowaniu byłem miło zaskoczony. Oprawa graficzna pudełek jest bardzo korzystna. Kolory mało barbiowe, nie przesłodzone.
Lalki ogólnie są ubogie w dodatki, mają jedynie stroje sportowe i brak obuwia, nad czym ubolewam. Jednak w założeni ma być to lalka ćwicząca jogę, więc ....
Z racji iż będzie to post dotyczący ciałek, nie umieszczam zbędnych opini o ubraniu czy twarzy. Zdjęcia prezentują nagie ciało, bez głowy. Przepraszam z góry za oprawę zdjęć... ale leń. *.*

Co mnie urzekło, to to że lalka ma możliwość mega super pozowania, przecież to o to chodziło...
Podobają mi się również dłonie. Ciało nie ma luzów, zobaczymy jak będzie po dłuższym użytkowaniu.
Ogólnie nie mam większych zastrzeżeń, jednak jak dla mnie mało estetycznie wygląda "musukuł"....Który jednak pod przykryciem traci swoją brzydotę ;D









Tak więc ja serdecznie polecam, bo warte zakupu. Sam mam w planach poszerzenie ilości tych ciałek o kilka sztuk z każdego kolorj, kto wie ile czasu pobędą na rynku? Czy nie będzie ewolucji od Made to Move, do Brak Move? Tak jak w przypadku fashionistas? Najpierw odebrali ruchome nogi a potem zrobili sztywny klocek?

Oczekuję również na możliwość zakupu Nowych Curvy i Tall i całą resztę. Może nie zbankrutuję! Ciekawi mnie czy powstaną ruchome tłuściutkie Barbie!?

Enjoy!
;*

14 komentarzy:

  1. Masz rację, trzeba łapać te ciałka póki są, bo nigdy nie wiadomo czy ich zaraz nie zabiorą;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciałka są super, ale jestem też ciekawa, które lalki na nie przesadzisz i jak się będą prezentować :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak szczerze, to jeszcze nie widziałem sesji z udziałem lalek na tych ciałkach, której by nie można było zrobić, z lalkami na poprzednich ciałkach fash, to ciałko jest lepsze tylko przy robieniu zdjęć z serii: "lalka w pozycji do yogi", poprzednia artykulacja była wystarczająca, a ciałka dużo zgrabniejsze i filigranowe. Lepiej wyglądały ramiona, lepiej wyglądały stopy, a przede wszystkim kolana, ale to moje zdanie. Jest to nowość, więc wszyscy się rzucili, ale na co? - to nie wiem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, ja natomiast mam odmienne odczucia i przemyślenia. Odkąd mam jedną z tych lalek, to ciałka wszystkich innych, wydają mi się zbyt sztywne i wybitnie ograniczone. Zakochałam się w tych ciałkach i planuję przygarnięcie kilku kolejnych. Choć zgadzam się z opinią, że są trochę zbyt muskularne - stare fashionistki sprawiają wrażenie delikatniejszych.. Niemniej, kiedy rozbawiłam się już jednym takim ciałkiem, czuję ciągle niedosyt. Jestem zachwycona.

      Usuń
    2. Fakt, estetyka może i nie do końca, jednak nie zgodzę się, że poprzednie ciałka były wystarczające... Nie były. Dla osób chcących zrobić ruchomą sesję te będą idealne.

      Usuń
  4. te muskuły nie yogę mi przychodzą na myśl,
    a fitness club - Barbie Fit to jest Hit!

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratuluję zakupu! Ja z tej serii mam ciemnoskórą Ashę. Jestem z niej i jej możliwości bardzo zadowolona. Wręcz zachwycona tym, ile można z panną zdziałać. Również jestem ciekawa, jakie łepetyny nasadzisz na te ciałka. Pewnie z panną Neko będzie mały problem, bo jest bardzo jasna. Kolorystycznie do takiego ciałka pasuje na przykład zeszłoroczna fashionistka, piegowata blondynka z moldem Nikki. Ta ma identyczny kolor ciałka. Czekam niecierpliwie na efekty Twoich eksperymentów. Na pewno coś ciekawego wymyślisz. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Takie fajne ciałka, a łby takie nudne.... Ech..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie koniecznie nudne co powielone. Czekam na nową opaloną Kaylę!

      Usuń
    2. Ja czekam na ruchomą rudą...

      Usuń
  7. Ja mam problem. Ruchoma Neko trafiła z rozmazaną twarzą. Chcę wymienić na Neko Fashionistkę, tę ,,kocią", ale nie potrafie zdjąć ,,starej" głowy. Jak ją zdjąłeś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ŚCiąganie głowy to pestka, ale trzeba uważać żeby nie złamać szyji, bo są tam haczyki jak pewnie wiesz? Najlepiej rozgrzać głowę i czymś powadzić. Ja osobiście ściągam głowy bez zbędnych ogrzewań czy podważań. Po prostu ściągam i praktycznie mało kiedy dzieje ię coś złego ;)

      Usuń
  8. Wiem:) Coś w rodzaju patery.jak chcę zdjąć głowę, bez problemu zdejmuję ją z większego ,,piętra", natomiast gdy chcę zdjąć resztę, widzę, że są tam owinięte włosy , przez co trochę się boję :P

    OdpowiedzUsuń