poniedziałek, 5 września 2016

Pa"cz"kwanie

Jestem w szoku. Już mamy wrzesień! Kiedy!?
Cieszę się niezmiernie, albowiem za 10 dni będę w PL! Po tak długim czasie aż mnie skręca.
Wiem, że to zleci jak z bicza strzelił, ale lubię tak ekscytujące wydarzenia.
Teraz przychodzi jednak czas na zrobienie paczki... Mam teraz tu tyle lalek, że nie zabiorę się z nimi na raz...
Część na pewno wyślę paczką, reszte zabiorę w walizce. Te ważniejsze oczywiście.
Wiele z nich tak wprawdzie będzie na sprzedaż, bo nie mam do nich serca.
Myślałem oddać do Charity, ale zawsze coś się zwróci i wgl.

Zapewne znów spakuję je w pudło i wywiozę do Babci i będą czekać na swoją kolej.
Jak bardzo mi się marzy znów się taplać w lalkach... xD
Poza tym strasznie się zapuściłem... Forum zarosło dla mnie kurzem, nie udzielam się na blogach.
Może nie regularnie, ale bywam  i czytuję. Może będzie jeszecze pora na moje 5minut ! Mam ogromną ochotę na tonę lalek... Do odnawiania, sprzedawania, fotografowania... <3

Pozdrawiam :D

20 komentarzy:

  1. ha! tona lalek,no, no...

    ja niezmiennie marzę - poza przypadkowymi barbiowatymi -
    o kilku tonerkach - i będę tak sobie fantazjować przez
    kolejne dekady - niektóre z cłem to prawie moja pensja...

    OdpowiedzUsuń
  2. Wesoły Dollbby - aż się człowiekowi micha sama cieszy. Śmiem przypuszczać, że przy takim nastroju wpis o tym, jak to spontanicznie kupiłeś pięć kilo plastiku na allegro, to tylko kwestia czasu. :D

    OdpowiedzUsuń
  3. "Taplanie w lalkach" to najbardziej oryginalny i najsympatyczniejszy wpis, jaki mi się udało ostatnio przeczytać! :)))
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja mam wielką nadzieję, że znajdziesz czas na Kraków i znajdziemy karton wintydżów w których się wytaplasz jak dzika świnia <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj Borzeno, nie wiesz jak bardzo tego pragnę. Nawet pudełko po zapałkach z uciętą ręką by mnie zadowoliło D:

      Usuń
    2. Uważaj o czym marzysz.

      Usuń
  5. Grunt to dobrze się spakować - szczęśliwego powrotu życzę.

    OdpowiedzUsuń
  6. Taplanie się w lalkach i prysznic lalkowy ...o tak:)))))
    Szczęśliwego i pogodnego powrotu:))

    OdpowiedzUsuń
  7. Życzę szczęśliwego powrotu do Polski i zatracenia się w lalkowym świecie! :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak planujesz sprzedać kilka to może sprzedaż przez bloga(i maila)? :D jestem pewna że wiele osób będzie chętnych. Jakiś czas temu Inka coś podobnego organizowała(Wyprzedaż). Życzę szczęśliwego powrotu do Polski :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. heh, zawsze staram się wrzucać lalki na bloga, jednak obecnie są zapakowane w PL u mojej babci i tam czekają na lepsze czasy gdy znajdę na nie czas ;D Wiem, że zawsze tu zjadę odbiorców i dobre domy w razie czego ;D

      Usuń
  9. Wracasz na chwilę czy już na stałe? Bo strasznie mi brakuje Twoich wpisów o lalkach z lumpków! Musisz to nadrobić ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko chwila, Wesele Siostry i latanina, odwiedziny znajomych.
      Szał był, zleciało :) Już w UK...
      Powiem ci, przeleciałem szybko po lumpach ale posucha... jednak nie było tego szału jak dawniej, zbiedniało wszytsko, jakoś tak smutno :(

      Usuń
  10. Witam :) Trafiłam na blog zupełnie przypadkowo. uwielbiam lalki, a w google szukałam infpiracji na domek dla lalek. Naprawdę wspaniała kolekcja! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja od niedawna złapałam lalkowego bakcyla. Cieszę się ze trafiłam na Twojego bloga, mam nadzieję ze będą kolejne wpisy. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, milo mi. Nie obiecuję, że będą często ale będą ;D Pozdrawiam!

      Usuń