czwartek, 13 kwietnia 2017

SZUFLADA!

Od czasu do czasu lubię kupić lalkę... jest to przez ostatni czas jak wiecie, zakup na zasadzie kupie i włożę do szuflady. Nawet lalki z Charity, nieumyte i poczochrane.
Piszę sporadycznie, a nawet wcale bo nie mam czasu. Pracuję.
Nie mam miejsca na lalki, więc cała reszta układa się sama. Smuteczek jak zawsze. Jednak nie zmienia to faktu, że inwestuję w przyszłość i piękną ekspozycję xD

Przez ostatni czas udało mi się uzbierać troszku i jedyne co mogę to zdjęcia robione na szybko. Bez względnej chronoligi itp bo wszyscy, wszystko znają :P Jeśli ktoś ma pytania, proszę walić śmiało.

Poza tym czekam wciąż na wypust nowych fashionistas, i innych nowośći choć narazie cicho! W duszy i głowie planuje idealne gablotki, rysuję, pracuję, i boję się chodzić do fryzjera!
Nie dodaję bzdurnych postów, bo nie ma o czym... Pozdrawiam!






5 komentarzy:

  1. ooo - pucułka na chudszym ciałku :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo dobrze! Żyjesz, pracujesz, tworzysz! I lalków też Ci nieco przybyło. Och tą Pretty Perfume, to bym Ci skradła <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Podpinam się pod komentarz Lunarh - perfume pretty zazdro

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne zbiory :) Muszę wreszcie sama dorwać gdzieś tą fashionistkę petite ciemnoskórą, jest genialna!

    OdpowiedzUsuń