sobota, 8 lipca 2017

Gdzie te lata?!

Witam was kochani!
Czas leci nieubłaganie, ale przepraszać nie będę. xD
Znów nadrabiam zaległosci internetowe, zamiast spać i być wypoczętym. Cóż no ja mam w tej głowie?
Już ponad miesiąc jak nie pisałem, i nie wiem  kiedy to leci.... Jednak mimo wszystko, LALKI! Bo o nich tu mowa... są! Kupuję, staram się podtrzymywać żar lalkowch pragnień i tak leci do przodu.
Ostatni czas zaowocował sporą dawką lalkowych szaleństw. Uzupełniłem kolekcję w sporo fashionistas, w tym cudną Ruda Millie i upragnioną Haczykowo-nosową Greczynkę *>*
Przy okazji zaplątały sie też inne lalki.
Co prawda znów zaczyna mi brakować miejsca..... ale co ja zrobię...

Poza tym i poza pracą nie dzieje się wiele... choć w sumie może się dzieje, ale jestem tu tak rzadko, tak ogolnie, że nie ma sensu się wypychać z jakimiś historiami życia.
Tak więc jak zwykle chetnych odsyłam na instagram, do którego link jest w zakładce... tak na bierząco wrzucam nowości. Za jakość chyba nie ma co przepraszać, ale ja już tak mam... eh, no :D

Tak, żeby nie było ... coś dla oka ;p
Zart po powrocie do domu, od  landlorda :P


7 komentarzy:

  1. Nie znam się na nowszych Barbie, ale blondyna wygląda tajemniczo i znajomo. Chętnie bym ją przygarnęła.

    OdpowiedzUsuń
  2. nie wiem, czy to zasługa mazajów na poduszce
    ale panienki nie wyglądają zupełnie na śpiące!

    OdpowiedzUsuń
  3. Tyle dziewczyn w Twoim łóżku, widać od razu, że jest lepiej ;-D

    OdpowiedzUsuń
  4. Panny z pewnością grzały Ci kołderkę, a że są malutkie musiały się zjednoczyć dla namacalnego efektu sprawy :-) :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajniusia ta Greczynka, lubię czarnowłose i opalone lusie :) Przydałoby jej się stylowe wdzianko :)

    OdpowiedzUsuń